Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2014

Kiedy adwokaci wciskają kit o pracy detektywa i o swoich usługach

Ostatnio dzwoni klientka i mówi, że maż zdradza itp, i że założyła mu podsłuch i wie o wszystkim.
I pyta: "czy Państwo mogą zrobić stenogram z tych podsłuchów i podpisać się pod tym?" - Nie bo to nielegalne i raz, że taki dowód pewnie zostanie zbity w sądzie to my jako detektywi będziemy mieli sprawę karną. A klientka twierdzi: "Ale ja byłam na poradzie u Adwokata i on powiedział, że tak detektywi zrobią"
O looosie. Nic dodać nic ująć. Tłumaczyć chyba nie trzeba.
Pani poszła do kolejnego a bardziej kolejnej i ta obiecywała cuda. Co klientka sobie zażyczyła to ta obiecywała - pewnie aby tylko złapać klienta.

Doradziliśmy innego Mecenasa - tym razem osobę z wiedzą i doświadczeniem. A w międzyczasie cyk fotki z kochanką.

Pamiętajcie: jeśli ktoś obiecuje Wam cuda to raczej żaden z niego cudotwórca. Po poradach takiego to chyba pozostanie sami ze swoją wiarą.

Wasza Detektywka :)
MONIKA

Jeszcze raz opinia o Agencji Detektywistycznej Asvalia - kobiecym biurze detektywistycznym - OSZUSTWA CIĄG DALSZY

Obraz
Właśnie się dowiedziałam, że agencja detektywistyczna Asvalia, ta co ma niby kobiece biuro detektywistyczne twierdzi, że to ja się pod nich podszywam a nie oni pode mnie! 
 Policzek straszny! 
Kochani! Otóż w Warszawie moja agencja powstała jako pierwsza i z tego co wiem, Femina to jedyne zarejestrowane kobiece biuro detektywistyczne w Warszawie a i bodajże w woj. mazowieckim.
Moja strona to www.kobieta-detektyw.waw.pl a ich www.kobietadetektyw.plNigdzie nie stronie nie podają, że to tak faktycznie Agencja Asvalia. Nie mają wpisanego w działalność adresu na Domaniewskiej. 
W załączeniu skan mojego wpisu do ewidencji działalności i rejestru MSW. Zapytajcie tą niby kobiecą agencję o te dwa dokumenty - wtedy zobaczycie, że to blef! stary wpis o ich przekręcie znajdziecie tu:
http://specjalistki-od-zdrad.blogspot.com/2014/06/agencja-asvalia-podszywa-sie-pod.htmlNiby kobieca agencja detektywistyczna podszywa się pod Femina - uważajcie na Asvalię


Kobiety wychowują dzieci a po 20 latach zostają z niczym - czyli "Ty nie zarabiałaś tylko ja ciężko pracowałem"

Pewnie wiele z Was słyszy w kłótniach z mężem, że jesteście nierobami bo zajmować się dziećmi to każdy głupi potrafi. Otóż nie, aby zajmować sie dziećmi należy mieć nie tylko anielską cierpliwość ale i wytrzymałość ultramaratończyka.

Drogie Pani, nie dajcie sobie wmówić tekstów takich jak: "Ty zajmiesz sie wychowaniem naszego maleństwa a ja będę zarabiał pieniądze" Fakt, na początku, gdy dziecko jest małe obecność matki jest niezastąpiona ale później warto zabrać się do pracy. Nie siedzieć i nie czekać aż będzie za późno na podjęcie aktywności zawodowej.

Mam wiele klientek, które po wielu latach zmagania się z dziećmi i prowadzeniem domu zostają z niczym bo mąż postanowił opuścić małżonkę dla tej młodszej bo ona taka pracowita, zaradna itp bzdury.

Musimy pamiętać o tym, że sielanka nie trwa wiecznie.
W swojej pracy spotykam się codziennie z kobietami, które wiążą ledwo koniec z końcem, odkąd odszedł od nich mąż. Często jest to bardzo mocne obniżenie "stopy życiowej"…

Pani Detektyw :) poleca artykuł "Miłość i związek...., www.wysokieobcasy.pl

Źródło: http://www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,96856,16508162,Milosc_i_zwiazek__Nie_szukaj_drugiej_polowki_jablka.html#TRNajCzytSST (data pobrania: 12.09.2014r) Zostaliśmy zanurzeni w przekazie kulturowym, który na piedestale stawia miłość namiętną, romantyczną, jakby innych rodzajów miłości nie było Wielu ludzi wierzy w romantyczną wizję miłości, w dwie połówki jabłka, które powinny się odnaleźć i połączyć na wieczność. Warto mieć takie iluzje?

W to, że cokolwiek może trwać wiecznie, już chyba nikt dzisiaj nie wierzy. Jednocześnie ludzie są tak skonstruowani, że uważają trwanie za niezwykłą wartość. Wydaje nam się, że jeśli coś nie jest wieczne, to jakby mniej istniało. A przecież fakt, że zimą jest śnieg, a latem go nie ma, nie oznacza, że zimy nie było.

Co pan przez to rozumie?

Niektóre rzeczy po prostu powtarzają się cyklicznie, a inne zanikają bezpowrotnie. To jest życie. A my zostaliśmy zanurzeni w przekazie kulturowym, który na piedestale stawia miłość namiętną, romantyczną,…