sobota, 12 maja 2018

"Detektyw" Milewski Pruszków - moje oświadczenie pełne sarkazmu i humoru - Kobieta detektyw Warszawa

OŚWIADCZENIE

Od dawna przestałam udzielać się w tematach innych detektywów, którzy psują nasz rynek odkąd weszła deregulacja zawodu detektywa.

Nie mogę wrzucać wszystkich do jednego worka, bo faktycznie jest kilka dobrych biur detektywistycznych, których właściciele w 2014 roku lub później zrobili licencję detektywa, uzyskali wpis do MSWiA i ciężko pracują na swój sukces.

Natomiast od czasu do czasu pojawiają się na rynku tzw "kwiatki", lub jak kto woli "Janusze detektywistyki", którzy uważają, że nieuczciwym zachowaniem wobec całej branży, uda im się zawojować świat.

Dla mnie nieuczciwe zachowanie to przede wszystkim okłamywanie klientów co do swojego doświadczenia.
Nasi Zleceniodawcy mają prawo wiedzieć z kim mają do czynienia, szczególnie, iż nasze usługi do najtańszych nie należą.
Będąc potencjalnym klientem chciałabym wiedzieć czy oddaję swoją sprawę w ręce laika, który pstryka fotki "pilotem" (autentyczne wyznanie jednego detektywa), czy też detektyw posiada profesjonalny sprzęt fotograficzny, którego będzie potrafił użyć w każdej sytuacji. Bo mieć aparat, a umieć go użyć to uwierzcie mi Państwo dwie odrębne rzeczy.

Od kilku miesięcy a dokładnie od października 2017 roku Detektyw Krzysztof Matyszczak zmaga się z nieuczciwą konkurencją w postaci Pana, który tytułuje się Detektyw Milewski.
Pan Milewski najpierw na swojej stronie opisywał, że jest takim super profesjonalistą, który współpracuje z całym sztabem ludzi, sami antyterroryści i tajniacy pracują u niego, a swój zespół to już ma od kilkunastu lat (chyba chodziło o jakiś zespół muzyczny), zdjęcia robi tylko i wyłącznie telefonem, puszcza za obserwowanymi drony i wyskakuje na obserwację w stroju hydraulika albo nurka, ale po artykułach, które Detektyw Krzysztof o nim napisał, Detektyw Milewski zmienił zdanie i uznał, że jednak najlepiej to się fotografuje profesjonalnym sprzętem fotograficznym.
A żeby tego było mało to Milewski poszedł o krok dalej i każde ogłoszenie które wrzuca, kopiuje z naszych ogłoszeń.
Jest nam na prawdę miło, że jesteśmy przykładem, ale jeżeli Milewski ma problem ze zredagowaniem ogłoszenia, to zaczynam mieć wątpliwości, czy potrafi sam cokolwiek wykonać.
Poniżej prezentuję linki do bloga Detektywa Krzysztofa, który opisuje działalność Pana Milewskiego:

http://prywatnydetektyw.blogspot.com/2017/10/detektyw-pruszkow-milewski-bartosz.html

http://prywatnydetektyw.blogspot.com/2018/05/detektyw-milewski-z-pruszkowa-kradnie.html

http://prywatnydetektyw.blogspot.com/2018/05/detektyw-milewski-z-pruszkowa-obrazi.html


Nie odezwałabym się na temat tego Pana, gdyby nie sytuacja w której zostałam wywołana do tablicy i to dwukrotnie. Pan Milewski zaczął mnie w bezczelny sposób obrażać, bo niestety ale nie ma chłopina innych argumentów. Bał się komentować Detektywa Krzysztofa, to uderzył we mnie.



Panie Milewski, informacja dla Pana:
Nie życzę sobie, aby obrażał Pan moją osobę wyzywając mnie w taki sposób w jaki Pan to zrobił. Ma Pan obiekcje co do moich działań w branży detektywistycznej, to proszę je opisać, ale od mojej budowy ciała i mojego życia osobistego wara!! Aby się wypowiedzieć na temat mojej osoby i mojego życia to najpierw trzeba mieć o nim blade pojęcie, a ty chłopie nawet nie wiesz o kim piszesz, bo nic z tego co wypociłeś nie jest prawdą.

Za kolejne wypociny i obelgi w moim kierunku, które nie będą dotyczyły mojej działalności detektywistycznej, a będą uderzały w moją osobę lub w moje życie osobiste wyciągnę konsekwencje prawne.



Monika Matyszczak 
Kobieta Detektyw 





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Kobieta Detektyw Monika Matyszczak - wywiad w Gazecie Śledczej - głównie o zdradach. :)

Kobieta Detektyw Monika Matyszczak - wywiad w Gazecie Śledczej http://gazetasledcza.pl/2018/06/gdy-detektyw-jest-kobieta/#.Wzd-qtUzaM-...